Rafity przygody z Portugalami na koncu swiata

Wednesday, May 30, 2007

jako ze ostatnio zbyt duzo ludzi nie odwiedza meliny, tzn pokoju mojego i Pabla, ostatnio zebralo nam sie na powazne i mniej powazne i inteligentne konwersacje o zyciu, piciu, paleniu i dziewczynach,
byly i sa to rozwazania np filozoficzne , gdyz odnosilismy sie do filiozofii Kanta, ktorego Pablo musi sie uczyc teraz i wyklula sie z tego ciekawa teoria o pustej butelce po piwie oraz rozne o dziewczynach(piekno subiektywne i obiektywne prawdziwe itp),

ostatnio w drodze do continente, czyli sklepu obudzil sie w nas tym razem artyzm i zaczelismy rymowac, zapodawac rozne inteligentne sentencje a Pablo w drodze oglosil swoj manifest, coz juz za bardzo nie pamietam ale byl spoko i w ogole rymy szly ostre,

a od dzis z Pablem przechodzimy na rastafarianizm, a a naszym nowy idolem po Chechu jest Bob Marley, i jego filozofia zycia bedziemy sie teraz kierowac: Co by na moim miejscu zrobil Bob Marley? jesli masz jakis problem pomysl i zadaj sobie te pytanie, a potem juz z gorki ;p

pozdro z jeszcze ktortko mojego PACa :/

Tuesday, May 29, 2007

juz za niedlugo bede tym dobrym grzecznym czlowiekiem jakim bylem wczesniej, juz mam problemy ze snem jak o tym pomysle :/

Saturday, May 26, 2007

juz niedlugo bede dobry grzeczny spokojny lepszy dobry dla zwierzat, podlewajacy kwiatki i takie tam, juz niedlugo za okolo tydzien, hmmmmmmmmmmmmm tylko czy ja dozyje? ;p:/

Tuesday, May 15, 2007

spoznione nowosci

ok w koncu cos trzeba naskrobac o ostatnich wydarzeniach w moim i nie tylko moim zyciu

coz zacznijmy od tego ze niejaki Rafita, powtarzajac za Pablem hipis romantyk i cos tam jeszcze vel Kordian, wybral sie na poszukiwanie sensu zycie i istnienia w dalekie strony, wpierw na poludnie portugalii do tzn Algarve, i 1 dzien tam spedzil, wysiadujac ma plazy i kapiac sie w oceanie, byla to jego 1 kapiel w tym zbiorniku wodym, i byla to kapiel wpyte, lecz wciaz mu czegos tam brakowalo, wiec poszli pod wieczor do sklepu kupili wino z kolegami i co dalej mozna sie domyslic, ale bez ekscesow, no chyba ze Julka, ale nie pamietam co on tam narozrabial,

nastepnego dnia wybrali sie do aquaparku pobawic sie, i tu nasz bohater rowniez bawil sie wpyte, nazjezdzal sie narbal predkosci, wciaz mu sie spodenki osuwaly z tylka, bylo wyczes, to byla rowniez 1 wizyta Rafcia w podobnym przybytku, i znowu czegos brakowalo, wiec pod wieczor nasz bohater z kolegami znow poszli do sklepu po wino i....wiadomo, lecz tu juz nic nikt chyba nie narozrabial,

nastepnie bohater dalej szykajac sensu postanowil byrac sie w pizdu daleko tzn na inny kontynent tzn do afryki tzn polnocnej afryki dokladniej do maroka, i po ciezkim dniu podrozy z milonem przesiadek itp oraz po spedzonej nocy w 8 gwiazdkowej klatce schodowej, nastepnego rana przywital ich kontynent afrykanski i jakos tak q.. pochmurni bylo, a na powitanie nas mama afrika, spuscila na nas deszcz, od razu rowniez czekal na nas komitet powitalny w postaci mlodocianych idacych za nami dzieciorow, wiec po malym posilku w typowo afrykanskiej restauracji o jakze oryginalej nazwie: mcdonalds postanowilismy ruszyc dalej do innych miast, wpierw Rabat stolica gdzie znajduje sie palac krola i wtedy 1 raz na tej wyprawie Rafita odnalazl sens, mianowicie chcialby zostac krolem!!!!!!!!!!!miec wypasiony palac fajne bryki i duzo panienek!!! tak w skrocie, bo oczywiscie ma to glebsze dno;P(a tak w ogole to jest w tym miescie ZAJEBISTA knajpa, zarlo w pyte!!!)

pozniej wybral sie nasz Kordian do Casablanki, spedzajac tam jedynie kilka godzin, zwiedzil tam nasz bohater wiele interesujacych miesjsc to ten przymiotnik idealnie pasuje do zajebistych wielkich i trudnych do opisania slumsow, ktore ze tak powiem robia wrazenie!............wielkich bud dla psow z antenami satelitarnymi kazda,
a nastepnie nasz pieszczoch przezyl mistyczna rzecz obmywajac sie w najwiekszym i jedynym meczecie dostpepnym dla turystow i uznajacym karte-euro26, nasz bohater sie obmyl tak jakby z kobiet i teraz jest czysty, niezbrukany zadna kobieta i niewinny w swojej niewinnosci, wiec jakby ktoras miala ochote na nieskazony owoc to dajesz dajesz, tzn oczywiscie nie kazda moze ale mozna sprobowac zawsze!!!!

nastepnie ekipa wybrala sie do Marakeszu i spedzila tam sporo czasu dosc, nasz bohater mieszkal z 2 dziewczynami w pokoju i chociaz niezbyt duzo czasu spedzalo sie w nim, to nasz bohater troche mial dosc plci przeciwnej, ale przynajniej napatrzyl sie na to i owo, no i zwiedzalo sie targowalo sie zostalo sie robionym w huja sie przez tubylcow i takie tam inne rozrywki

ok narazie przerwa c.d.n.

Monday, May 14, 2007

leeryk

another lyric


Sobotni wieczor, siedze w pokoju,
I mysle sobie o chwili spokoju,
Lecz moi koledzy mi tego nie daja,
W warcrafta lajzy mi tu zapierdalaja,
A ja na wyrze leze ze zmeczonym gestem,
Powtarzajac za Julkiem: A zjebany jestem,
Lecz czym? Pomyslmy nad pytaniem,
Czyzby na przyklad wczorajszym chlaniem,
Czyzby ta tania wodka z promu,
Przyczyna mojego wczorajszego zgonu,
A moze to syndrom chrnicznego zmeczenia,
Wtyjasniloby skad mam wciaz kurwa tego lenia,
Odpowiedz na to wcale nie jest taka prosta,
Przydalaby sie tu jakas trafna riposta,
Lecz ktoz odpowie na to nurtujace mnie pytanie?
Pewnie Pablo powiedziec jest cos w stanie,
Choc znajac zycie kiedy on cos powie,
To mi sie zawsze popierdala w glowie,
Wiec jaki jest moral tego liryka,?
Ze zgubilem sens(wene), pieprze to i styka!


ostatnia sobota, 8E, PAC,

po napisaniu tego wiersza padlem zmeczony na 15 minut wycieczony praca umyslowa, a potem napisalem kolejny wiersz ktory opublikuje, gdzies tak przed wyjazdem troche, zeby wyeliminowac mozliwe zaklopotanie jednej milej osoby, a potem poszlem pic

caly czas chce napisac o wyprawie na poludnie portugalii i maroka ale jakos zebrac sie nie moge

Wednesday, May 09, 2007

powinno mi sie zamontowac kamere i GPS........ ajjjjjj

Monday, May 07, 2007

wszem i wobec mam do powiedzenia jedna acz wazna rzecz

mianowicie:

OGLASZAM BANKRUCTWO !!!!
:/
Marocco jest "wpyte" tyle ze kazdy na kazdym kroku chce Cie ochujac!!!!(napisalem przez "ch"aby pokazac skale tzn ze duzo chca cie ruchnac)

ciag dalszy nastapi, badz nie, ale raczej tak .................. pozdro